piątek, 8 grudnia 2017

Słowa skierowane do radnego Czempiela

Panie Radny, napisał Pan: „Kilku mieszkańców uważa, że projekty realizowane w szkołach i przedszkolach nie powinny być dopuszczone do głosowania.” oraz „ Dzisiaj niektórym „przeszkadzają” szkoły i przedszkola, społeczność szkolna to „konkurencja”, z którą nie można wygrać w głosowaniu (co jest nieprawdą, winda w MSP 9 w I i II edycji BO przegrała) więc trzeba wyciąć przed głosowaniem”.
Nie wiem co uważają „niektórzy”, wiem co uważam ja oraz mieszkańcy z którymi rozmawiałem, więc będę pisał w swoim i ich imieniu. Nikt nikogo z BO nie chce wyrzucać - ciekawe którzy to mieszkańcy Panu tak powiedzieli? Ja uważam, że radni powinni brać pod uwagę głos mieszkańców, zwłaszcza jeśli chodzi o budżet obywatelski, który przecież ma być obywatelski. Uważam, iż projekty szkolno-przedszkolne powinny być dopuszczone do głosowania, pod warunkiem że są ogólnodostępne. Nie wiem kogo Pan miał na myśli pisząc, że komuś przeszkadzają szkoły. Mnie nie przeszkadzają. Uważam, iż nie jest w porządku, wobec wszystkich mieszkańców gminy, jeżeli Pan proponuje by budżet obywatelski był panaceum na braki i zapóźnienia w remontach placówek oświatowych. Fajnie jest upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, ale nie w tym przypadku. Placówki, jako gminne, mają możliwość pozyskania środków na swoje potrzeby z UM. Nieformalna grupa mieszkańców, mająca ciekawy pomysł, już nie. Dla takiej grupy jedyną szansą realizacji swoich potrzeb jest właśnie budżet obywatelski.
Druga sprawa to ta, że zasady budżetu powinny być współtworzone z mieszkańcami. Wówczas wszyscy mieszkańcy biorący udział w procedurze czują, że to ich budżet.
Różnica w naszych poglądach jest taka, iż ja uważam za konieczne wypracowanie zasad BO wspólnie z mieszkańcami a Pan chce stosować zasadę: „Bo ja tak chcę”.
Jeżeli Pan forsuje pogląd, że jako wybrany na radnego przez 477 obywateli ma prawo decydować za 52,5 tys. mieszkańców, to jakieś niezrozumienie tematu. Poza tym to, że ktoś głosował na Pana niekoniecznie jest równoznaczne z tym, że popiera wszystkie Pana decyzje i propozycje.
Na Blogu jest coś w rodzaju ankiety na temat ogólnodostępności. Jeżeli zdecydowana większość tych, którzy interesują się BO, a tym samym biorą udział w ankiecie wypowie się za wprowadzeniem warunku ogólnodostępności, czy Pan to uszanuje? Podkreślam, warunku do spełnienia, a nie jak Pan napisał „wycięcia szkół przed głosowaniem”. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, by zgłaszano projekty remontów placów zabaw czy boisk, które po zakończeniu zajęć dydaktycznych będą dostępne dla wszystkich dzieciaków. A co do parkingu - parking jest na terenie gminnym i nie jest „kościelny” i ma służyć całej społeczności dzielnicy, nawet ateistom.
Chyba nie chce Pan iść torem rozumowania radnego P.Papaji?
Jeśli chodzi o zapisanie harmonogramu to uważam, że szuka Pan problemu tam gdzie go nie ma. Przecież również i urzędnicy zajmujący się BO są zdania, że dla wszystkich byłoby lepiej gdyby taki stały harmonogram powstał. A co tu do tego ma Wielkanoc i Boże Ciało to zupełnie nie rozumiem. Przecież ruchome święta w niczym nie przeszkadzają.

Kończąc, jeszcze raz chcę dobitnie podkreślić, że zgodnie z propozycjami wielu mieszkańców nikt nie zamierza nikogo z procedury BO „wyciąć”, czyli nadal wszystkie placówki oświatowe będą mogły składać swoje projekty. Proszę nie wprowadzać mieszkańców w błąd.

2017.01.15

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak było 2014 – Tak jest 2022

  Tak było – Tak jest Tak zatytułowany był cykl artykułów w miejskiej gazecie Twoje Piekary w roku 2014, ukazujący jak zmieniło się nasze mi...