W dniu wczorajszym odbyła się
nadzwyczajna sesja RM poświęcona w całości naszemu nowemu
szpitalowi miejskiemu. Na stronie Urzędu Miasta w tytule artykułu
poświęconego tej sesji czytamy: „Radni dyskutowali na temat
piekarskiego szpitala”. Przyjrzyjmy się jak ta dyskusja, o ile
można nazwać to dyskusją, wyglądała i co wniosła. Na początku
pożegnano dotychczasowego Prezesa PCM Zbigniewa Żołnierczyka,
który złożył rezygnację w związku z sytuacją szpitala. Jak
powiedział, budował ten szpital od podstaw, wyposażał go w
najnowocześniejszy sprzęt aby jak najlepiej służył mieszkańcom
i nie ma teraz serca do jego okrajania, co niestety stało się
koniecznością. Zupełnie go rozumiem, bo nie po to coś się
buduje, coś nowoczesnego, by po pewnym czasie zostać zmuszonym do
„rozbierania” kolejnych elementów szpitala. Powitano nową
Prezes PCM Małgorzatę Smoleń, która rozpoczęła pełnienie
swojej nowej funkcji 1 kwietnia i nie był to prima aprilis. Nowa
p.Prezes powiedziała, że ma nadzieję nie być tą ostatnią osobą,
która będzie zmuszona zgasić światło w szpitalu. Głos zabrała
Prezydent Sława Umińska-Duraj mówiąc, że jeżeli NFZ nie usłyszy
naszych wołań to stanie się rzecz straszna. Tradycyjnie już
doszło do spięcia na linii S.Umińska-Duraj – radny Stanisław
Korfanty. Prezydent wypomniała radnemu, że nie zadbał o właściwe
finansowanie szpitala co jest pokłosiem obecnych problemów.
Oczywiście doszło później do riposty. W dalszej części sesji
dosyć krótko i zdawkowo wyniki przeprowadzonego w szpitalu audytu
omówił Dariusz Zacharzewski z firmy IMMOQEE.
W zasadzie nic nowego z tej wypowiedzi
się nie dowiedziałem czego bym wcześniej nie wiedział.
Po wypowiedzi przedstawiciela firmy
audytorskiej nastąpiła ta „interesująca dyskusja” radnych, o
której wspomniano na stronie UM. Na 23 radnych głos zabrało dwóch
i trudno to nazwać dyskusją. Radny Łukasz Ściebiorowski chciał,
aby przedstawiciel firmy audytorskiej głośno podkreślił, że to
czynniki zewnętrzne są przyczyną trudnej sytuacji szpitala. W tym
kontekście zadał pytanie. Głos zabrała jeszcze radna Małgorzata
Gruszczyk prosząc o wyjaśnienie dwóch kwestii związanych z
audytem. Pozostali radni w tak ważnym temacie nie mieli pytań, tym
bardziej żadnych propozycji. Dziwię się, bo mnie akurat nasuwało
się wiele pytań, ale jak to bywa, często pytania pozostają bez
odpowiedzi.
Radni podjęli uchwałę - apel do
premiera RP w związku z fatalna sytuacją finansową szpitala.
Pamiętam, że tego typu uchwał- apeli radnych było więcej i
zupełnie nic nie wnosiły. Podobną uchwałę radni podejmowali w
sprawie naszej ostatniej kopalni „Julki”. Efekt - „Julkę” i
tak zamknięto.
Cdn.