poniedziałek, 18 grudnia 2017

Winna Góra - konsultować z mieszkańcami czy nie?

Na przykładzie Kozłowej Góry widać, do czego doprowadza brak rzetelnych, dobrze przeprowadzonych konsultacji z lokalną społecznością. Cały problem jest w tym, że forsuje się pewne rozwiązania, a nie prowadzi dialogu. Pisząc dialog, mam na myśli spotkania władz z mieszkańcami, na których proponuje się pewne rozwiązania, jednocześnie wysłuchując, co druga strona ma do powiedzenia. Nie będę się odnosił do poprzedniego Prezydenta wierząc, że tym razem mamy do czynienia z innym kierunkiem spojrzenia Władzy na Mieszkańców.
Nikt nie pytał mieszkańców, co sądzą o zabudowie Winnej Góry, a od tego należało zacząć. Wprowadzenie dyskusji w tak drażliwym temacie do Internetu, jak już widać, wywołuje konflikt między mieszkańcami Kozłowej Góry, a mieszkańcami innych dzielnic. „Widać, że na każdym kroku pokazujecie jaki z Was zaścianek i wiocha” – wypowiedź internauty skierowana do mieszkańców Kozłowej Góry. Czy władzy chodziło o skonfliktowanie jednej dzielnicy z drugą? Mam nadzieję, że jednak nie, bo zasada „dziel i rządź” nie jest dobrym kierunkiem. Wiadomo, że inne spojrzenie na zabudowę będzie miał mieszkaniec Kamienia, a inne mieszkaniec dzielnicy, z którą całe życie jest związany.
Jeżeli Władza ma dobre argumenty, to może przekona lokalną społeczność do swojej koncepcji. Siłowe rozwiązania nie są tu wskazane. Ponieważ często poprzednio powoływano się na Katowice, to i ja skorzystam z tego przykładu. Jeżeli sprawa dotyczy konkretnej dzielnicy, to prezydent organizuje konsultacje – spotkania z mieszkańcami – tej właśnie, a nie wszystkich dzielnic. Nie pyta mieszkańców Piotrowic co sądzą o zabudowie Szopienic. U nas pyta się wszystkich mieszkańców co zrobić w Kozłowej Górze. Dlaczego? Łatwo zgadnąć.

I chciałbym jeszcze wyraźnie podkreślić, że punktem spornym w tej dyskusji nie jest to czy budować, ale gdzie budować.
2016.07.07  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tak było 2014 – Tak jest 2022

  Tak było – Tak jest Tak zatytułowany był cykl artykułów w miejskiej gazecie Twoje Piekary w roku 2014, ukazujący jak zmieniło się nasze mi...