Wszystkim nauczycielom,
pracownikom administracji i uczniom wszystkiego dobrego w nowym roku
szkolnym.
Dzisiaj pierwszy dzień
nowego roku szkolnego. Roku, w którym nie było już naboru do
gimnazjów, a które z dwa lata zostaną zlikwidowane. Roku, w którym
bardzo wielu nauczycieli i pracowników oświaty martwi się co
będzie dalej, czy będą mieli pracę, a jeżeli tak, czy pełny
etat. Rok bardzo trudny również dla samorządów, które mimo
zapewnień rządu same muszą borykać się z wieloma problemami
finansowo-organizacyjnymi. W czasie wakacji w wielu piekarskich
szkołach trwały intensywne remonty związane między innymi z
dostosowaniem placówek do wymogów reformy edukacji. Pod koniec
ubiegłego roku i na początku tego, kiedy przygotowywano w naszym
mieście zmiany w oświacie zwłaszcza radny P.Papaja podkreślał
często na Komisji Edukacji, że pieniądze na reformę dostaniemy, a
sama reforma jest potrzebna i dobrze przygotowana. Okazało się, że
zapewnienia radnego jak również Minister są bez pokrycia. Mimo, iż
nasze Władze robiły wszystko zgodnie z oczekiwaniami Kuratorium czy
Wojewody, na reformę nie dostaliśmy ani złotówki. Mówił o tym
Skarbnik, Dyrektor ZEFO i ostatnio pani Prezydent.
Jako Gmina, musimy z
własnych środków pokryć wszelkie wydatki związane z reformą, na
dzień dzisiejszy 1 025 000 zł. Pani Prezydent pytała Wojewodę
dlaczego Piekary nic nie dostały i nie dostała odpowiedzi. Na
odpowiedź z Ministerstwa Edukacji na zażalenie jakie wysłaliśmy
czekamy już ponad 6 miesięcy. Radny Papaja stwierdził, że poprosi
kolegów, posłów z PiS by dowidzieli się dlaczego zapomniano o
Piekarach. Nasze Władze w związku z zaistniałą sytuacją musiały
dokonać pewnych przesunięć w budżecie miasta, by znaleźć środki
na reformę. Pani Prezydent często w wypowiedziach podkreślała, że
nie pieniądze a ludzie są najważniejsi, dlatego w naszym mieście
nikt z nauczycieli nie straci pracy. Stracą natomiast finansowo,
gdyż wielu straci godziny.
Miejmy nadzieję, że
wszystko z czasem się poukłada i nasze dzieci będą się uczyły w
nowoczesnych szkołach, zgodnie ze standardami obowiązującymi na
świecie. Dobro dzieci powinno być najważniejszym celem, a nie
rozgrywki polityczne.
2017.09.04
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz