Do dyskusji w sprawie petycji i pomnika
Armii Czerwonej włączył się radny Grzegorz Zorychta. Słuchając
pierwszych słów jego wypowiedzi można odnieść wrażenie że
sierp, młot i gwiazda mu nie przeszkadza. „Skoro radnemu
Czempielowi przeszkadza sierp i młot i gwiazda to trochę mnie
dziwi, że czekaliśmy na petycję obywatela” – powiedział. Z
drugiej strony skoro radnemu Zorychcie przeszkadza to faktycznie -
dlaczego czekaliśmy na petycje obywatela? Dlaczego radny nie
zaproponował usunięcia tego pomnika? Radny powiedział, że należy
poprzeć petycję mieszkańca. Zgodnie z zapisami ustawy petycję się
rozpatruje, a nie popiera.
Po rozpatrzeniu petycji przez właściwy
organ zawiadamia się składającego petycję o sposobie jej
załatwienia. Nie ma czegoś takiego jak odrzucenie petycji o czym
wspomina radny w swojej wypowiedzi. Pomieszanie z poplątaniem.
2016.09.11
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz