Dalszy ciąg dyskusji w sprawie petycji
mieszkańca dotyczącej zastąpienia obecnego pomnika Armii Czerwonej
pomnikiem nagrobnym. Warto posłuchać wywodów radnego Grzegorza
Zorychty. Sugeruje, że jeżeli komuś nie przeszkadzają symbole na
pomniku sierpa i młota znajdujące się na naszym terenie to
oznacza, iż czerpali z tego jakikolwiek zysk. Ciekawe co na to radna
Kossakowska, która mówiła że jej te symbole nie przeszkadzają.
Jaki ona z tych symboli czerpała zysk? Skoro radnemu te symbole
przeszkadzały to na co czekał przez kilkadziesiąt lat i przez
prawie dwa lata kadencji radnego? Mógł zadziałać w tej sprawie.
Czy nie ma ważniejszych spraw do załatwienia w tym mieście niż
burzenie pomników i stawianie nowych? Radny powiedział, że przy
tym głosowaniu, dotyczącym petycji „mieszkańcy będą sobie
znaczyć krzyżyki przy nazwiskach” (cyt.). Miejmy nadzieję, że
życzenia radnego się spełni.
Cdn.
2016.09.12
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz