Czego Jaś się nie nauczy, Jan nie
będzie umiał…
Ostatnia Komisja Budżetowa, nim się
właściwie zaczęła, była areną przepychanki pomiędzy radnym
Stanisławem Korfantym, a Przewodniczącym Dariuszem Iskaniem. O co
poszło?
O tzw. wstępny projekt dotyczący
stawki za gospodarowanie odpadami. Przewodniczący chciał, aby radni
już wcześniej zapoznali się z tym dokumentem, który właściwie
będzie rozpatrywany we wrześniu. Moim zdaniem nic w tym dziwnego.
Problem był w tym, że dokument nie był podpisany, co
zakwestionował radny S.Korfanty. Zgodzę się z radnym, że
wszystkie urzędowe dokumenty powinny być podpisane. Przewodniczący
Iskanin nie potrafił odpowiedzieć radnemu kto jest autorem
dokumentu i w związku z tym doszło do 20 minutowych uszczypliwości,
które zupełnie nic nie dawały. Zdecydowano jednak, że temat
podwyżek za śmieci zostanie wstępnie omówiony. Nie trzeba być
znawcą tematu by wiedzieć, że prezydent, wójt czy burmistrz nie
przygotowują osobiście wszystkich aktów prawnych, gdyż
zatrudniają w tym celu odpowiednich specjalistów. Właściwą osobą
w tym przypadku jest prezes ZGK i Naczelnik Ochrony Środowiska.
Akurat na początku komisji ich nie było - dotarli nieco później.
Wówczas wyjaśniło się, że oni są autorami dokumentu, co były
prezydent powinien wiedzieć. Chyba, że… wszystkie projekty uchwał
przez 12 lat przygotowywał sam osobiście. Autor dokumentu niczego
nie „podrzucił”, jak napisał na swoim blogu radny Korfanty,
tylko poddał pod rozwagę radnych dwa warianty. To radni zadecydują
jaki wariant zostanie ostatecznie przyjęty, a nie prezydent. Druga
sprawa: moim zdaniem nikt niczego nie sonduje, jak sugeruje ów
radny. O tym, że będą podwyżki za śmieci mówił Naczelnik
Jarząbek już na wiosnę i o tym pisałem. Więc skoro ja, zwykły
szarak o tym wiedziałem, to tym bardziej powinien wiedzieć radny.
Na zaprzysiężeniu nowego prezydenta Piekar Śląskich były
prezydent S.Korfanty deklarował chęć pomocy i współpracy nowej
Pani Prezydent. Aby się przekonać jak ta deklaracja jest wypełniana
wystarczy przyjść bądź na sesję RM, bądź na komisję. Moim
zdaniem widać wyraźnie, że przy każdej sposobności próbuje
nadszarpnąć autorytet Pani Prezydent. Co rusz przypomina swoje
zasługi np. „przepiękny” Mamlas Plac. Widać, że zdecydowana
większość radnych, nawet z Naszych Piekar, jest zniesmaczona całą
tą atmosferą.
Czego Jaś się nie nauczył? - sami
sobie dopowiedzcie.
2015.08.31
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz