Nowy piekarski szpital jest już
gotowy. Do pełni szczęścia brakuje jedynie...wyposażenia i
sprzętu.
Wnętrze robi wrażenie.
Wyjątkowo prezentuje się porodówka. Radny Marek Szewczyk, który
pracuje w piekarskim szpitalu miejskim, prezentując dzisiaj swój
oddział tryskał dumą i szczęściem. Nie dziwię się, gdyż w
nowym szpitalu zmieni się całkowicie standard pracy. Stary szpital
a nowy, to dwa różne światy. Zmieni się również standard pobytu
dla pacjentów. Wszystkich zapewne interesuje kiedy nowy szpital
zacznie przejmować pacjentów. Jest szansa, że nastąpi to na
początku II kwartału przyszłego roku. Prezes Zbigniew Żołnierczyk
robi wszystko, aby jak najszybciej uruchomić szpital, jednocześnie
próbując pozyskać środki zewnętrzne na jego wyposażenie.
Analizuje różne możliwe warianty jak te środki pozyskać, także
możliwości wykorzystania i przeznaczenia już istniejących
budynków. Na 100% wyburzone będą budynki „przyklejone” do
najstarszego budynku szpitala, gdyż w tym miejscu będzie wjazd dla
karetek. Prawdopodobnie wyburzony zostanie łącznik między starym
budynkiem a nowszą częścią szpitala. Co do najstarszego budynku z
cegły, sprawa jest jeszcze otwarta. Część radnych uważa, że
należy go wyburzyć, część ma inne zdanie. Ciekawe, jakie zdanie
w tej sprawie mają mieszkańcy.
Pewne jest to, że nowy
szpital będzie zdecydowanie droższy w utrzymaniu niż stary, co
dodatkowo obciąży budżet miasta.
2016.10.26
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz