Nie podobało mi
się dzisiejsze zachowanie radnego S.Korfantego na Komisji
Przedsiębiorczości i Innowacyjności Rynku Pracy. Nowo wybrany
Przewodniczący Komisji, Tomasz Flodrowski, zapytał radnych o której
godzinie i w jaki dzień proponowaliby posiedzenia komisji.
Zastanawiano się nad poniedziałkiem lub środą ok. 15-tej. Padła
propozycja, aby przegłosować komu odpowiadałaby środa. Radni,
poza dwiema osobami, zaakceptowali ten termin. Uwagę do niego
zgłosił jednak Przewodniczący Rady Miasta P.Buchwald. Powiedział,
że z uwagi na swoje obowiązki w RM, chcąc dobrze przygotować się
do sesji odbywających się następnego dnia w czwartek wolałby, aby
obrady komisji odbywały się w poniedziałek. Wówczas zabrał głos
radny S.Korfanty mówiąc, że przegłosowano już termin w środę.
Warto jednak zauważyć, iż to głosowanie miało na celu
wysondowanie oczekiwań poszczególnych członków komisji i nie było
wiążące. A co najistotniejsze, to w związku z takim uzasadnieniem
terminu poniedziałkowego, które przedstawił Przewodniczący RM,
należało przynajmniej zastanowić się nad nim. No cóż…
niektórzy chyba się już nie zmienią. A w tej kadencji miała być
inna jakość… Z obserwacji wnioskuję, że nie będzie łatwo
zawłaszcza, że Skarbnik Miasta podał wysokość zadłużenia
Piekar Śl. na koniec 2015 roku. Kwota, jaką w spadku po 12-tu
latach rządów zostawił S.Korfanty, daje do myślenia.
2015.01.07
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz