47 sesja Rady Miasta, a
zarazem ostatnia w tej kadencji, rozpoczęła się miłym akcentem.
Poinformowano
zgromadzonych, iż Prezydent RP Bronisław Komorowski odznaczył
Złotym Krzyżem Zasługi prezesa MPWiK J.Dulika.
Następnie, piekarskim
uczniom, wręczono stypendia za wybitne osiągnięcia sportowe,
kulturalne i naukowe. Maksymalna kwota stypendium wynosiła 1100 zł,
minimalna 500 zł.
W dalszej części
przystąpiono do rozpatrywania 15 projektów uchwał. Większą część
projektów przegłosowano jednogłośnie. Różnica zdań pojawiła
się przy projekcie „w sprawie zmiany miejscowego planu
zagospodarowania przestrzennego” oraz „w sprawie aktualności
Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego
Miasta Piekary Śląskie”.
Radny Flodrowski poprosił
pana mecenasa, aby „jednoznacznie stwierdził, czy w przypadku
zmiany planów zagospodarowania przestrzennego, jesteśmy zobowiązani
do stwierdzenia zgodności ze Studium obowiązującym z 2014 jedynie
samej tej zmiany, czy planu razem z tą zmianą.” Mecenas
stwierdził „jak jest w opinii, jak jest zawarta uchwałą, tak też
z pełną rozciągłością podtrzymuję. Nie chciałbym wchodzić w
jakieś niuanse, czy też w jakieś kwestie, które pozwolą
zrozumieć reszcie, bo jaki jest język prawniczy, taki jest.” W
związku z tą wypowiedzią mecenasa Tomasz Cisek zwrócił się do
radnego Flodrowskiego: „Ale pytanie jest proste, czy Pan potrzebuje
przerwy, żeby to zrozumieć, czy nie, bo ja podejrzewam, że wszyscy
rozumieją, bo nikt nie zgłasza uwag. Potrzebuje Pan przerwy?”
Hmm… tak się
zastanawiam… czy aby na pewno pozostali radni zrozumieli ten
skomplikowany język prawniczy, skoro nie zrozumiał tego radny z
wykształceniem prawniczym? Dlaczego tylko ten radny zadawał
pytania, a inni nie? Dlaczego mecenas nie odpowiedział na pytanie
radnego? Dlaczego Przewodniczący Cisek nie dążył do rozwiania
wątpliwości Radnego? Dlaczego…
O co w tym wszystkim
chodzi?
Tomasz Flodrowski
przypomniał, że „Pan mecenas został zatrudniony przez miasto do
świadczenia obsługi prawnej i jest to pana obowiązek, przez co
mnie dziwi uchylanie się od prostej odpowiedzi.”
„Zatrudnia mnie Pan
Prezydent i jestem na potrzeby urzędu, obowiązku takiego, żeby
panu interpretacji prawnych dokonać, nie jestem zobowiązany” -
usłyszał radny w odpowiedzi.
Flodrowski zapytał „Skąd
tak duże zwiększenie wydatków w budżecie miasta w dziale oświata
i wychowanie. Ponad 2 mln zł w celu bieżących wydatków przez
piekarskie placówki oświatowe”
Prezydent Pasternak: „Nie
do końca znaliśmy liczbę oddziałów klas pierwszych” (…)
„Jeszcze dochodzi obowiązek, że oddział nie może być większy
niż 25 dzieci. Różne interpretacje oczywiście prawne, czy na
początku, czy w trakcie itd. itd. W związku z tym powstało nam 11
oddziałów więcej od 1 września”.
Radny Ściebiorowski
poprosił o wyjaśnienie, czy nie oszacowano właściwie, czy też
powstało o 11 oddziałów więcej niż się spodziewano? J.Pasternak
odpowiedział - 11 oddziałów więcej niż w roku poprzednim.
Coś mi to przypomina…
choćby wypowiedź Prezydenta z jednej z poprzednich sesji, że nie
będzie się zastanawiał co będzie za rok czy dwa.
Naczelnik Jarząbek
przedstawił raport w sprawie zwożenia odpadów do naszego miasta.
W sprawie zwożenia
nielegalnych odpadów do Piekar Śl. umorzono 21 postępowań.
W ocenie biegłego z
zakresu ochrony środowiska „składowanie na terenie całkowicie
zdegradowanym, na którym w podłożu zalegają grube warstwy innych
odpadów, pozbawionym szaty roślinnej, w oddaleniu od zabudowań
mieszkalnych, wywiera mały wpływ na środowisko.
Wynika to również ze
względnej małej ilości składowanych materiałów w odniesieniu do
całego obszaru składowania.”
Kolejne uzasadnienie o
odmowie wszczęcia postępowania przez prokuratora z powodu braku
znamion czynu zabronionego.
„WIOŚ Katowice w
trakcie oględzin przeprowadzonych w czerwcu 2014 ujawnił obecność
odpadów komunalnych oraz komunalnych odpadów ściekowych, lecz WIOŚ
nie dysponuje danymi świadczącymi o wystąpieniu w miesiącu
czerwcu 2014 zanieczyszczenia powietrza zagrażającego życiu i
zdrowiu. W miesiącu czerwcu do Sanepidu w Bytomiu nie wpłynęły
żadne informacje dotyczące pogorszenia się stanu zdrowia
mieszkańców Brzezin Śl. i Dąbrówki Wielkiej. Brak również
informacji dotyczących zagrożeń epidemiologicznych na terenie
Piekar Śl. W miesiącu czerwcu w szpitalach i przychodniach
lekarskich w Piekarach Śl. nie zgłosiły się żadne osoby
sygnalizujące dolegliwości zdrowotne spowodowane wdychaniem
substancji lotnych.”
Na zakończenie sesji
Prezydent Stanisław Korfanty podziękował radnym za współpracę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz