Bezpieczeństwo pieszych na drodze to
szeroki i ważny temat. Różnie bywa z przestrzeganiem zasad ruchu
drogowego zarówno przez kierowców jak i pieszych. Każdy ma swoje
obserwacje i doświadczenia w tej kwestii. Kierowcy często nie
dostosowują prędkości na drodze/ulicy do obowiązujących znaków,
a piesi przechodzą przez jezdnię często nie zachowują
podstawowych zasad bezpieczeństwa. Bardzo wiele ulic w Piekarach
Śląskich nie posiada chodnika, co obniża poziom bezpieczeństwa
pieszych. O problemach związanych z bezpieczeństwem pieszych na
ulicy 3 Maja, która to ulica również nie posiada chodnika
rozmawiano ostatnio na zorganizowanym spotkaniu w Domu Kultury w
Kozłowej Górze. Na spotkaniu obecni byli urzędnicy UM, Komendant
Straży Miejskiej, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego piekarskiej
Policji, radna Helena Warczok, w-ce Prezydent K.Turzański. Przybyło
również wielu mieszkańców dzielnicy Kozłowa Góra
zainteresowanych tematem.
Jak pamiętam, od wielu lat kandydaci
na radnych obiecywali budowę chodnika, zarówno na ul. 3 Maja jak i
Zgrzebnioka. Minęły kolejne kadencje i dalej jesteśmy w tym samy
miejscu tzn. przy obietnicach. Temat jest trudny, głównie ze
względu na uwarunkowania techniczne. Kiedy planowano ulice w
dzielnicy, przeznaczano działki pod zabudowę jednorodzinną, nikt
nie brał wówczas pod uwagę chodników. Teraz mamy stan zastany,
określoną szerokość ulicy, obowiązujące przepisy i trudno coś
z tego wyczarować. Na wniosek mieszkańców zamontowano progi
zwalniające, zamontowano znaki ograniczające prędkość pojazdów
i ich tonaż. Okazało się, że rozwiązania nie do końca odniosły
zamierzony skutek, czego dowodem jest to, iż mieszkańcy dalej
zwracają się do władz o poprawę bezpieczeństwa. Na spotkaniu
mieszkańcy proponowali różne rozwiązania: dalsze ograniczenie
prędkości na ul. 3 Maja, instalację kolejnych progów, wytyczenie
na jezdni pasa dla poruszania się pieszych, wprowadzenie jednego
kierunku. Zdania były podzielone. Zarówno są zwolennicy jak i
przeciwnicy progów, podobnie wprowadzenia ruchu jednokierunkowego,
czy dalszego ograniczania prędkości. Samo umieszczenie znaku
ograniczającego prędkość nic nie daje, jeśli kierowca nie
stosuje się do niego. Podobnie wprowadzenie ruchu jednokierunkowego
nie poprawia bezpieczeństwa o czym mówił Naczelnik Wydziału
Drogowego jak i Komendant Straży Miejskiej. Również wyznaczenie
pasa dla ruchu pieszych przez namalowanie linii ciągłej nie
zwiększy bezpieczeństwa pieszych. Przedstawiciel policji zapytał,
a co będzie zimą, kiedy linia wyznaczająca ciąg pieszych zostanie
przysypana śniegiem? Jedynym skutecznym rozwiązaniem poprawiającym
bezpieczeństwo pieszych jest budowa chodnika – powiedział
Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego piekarskiej policji. Problem jest
z brakiem miejsca na wytyczenie takiego chodnika. W-ce Prezydent
Turzański powiedział, że można zastosować wariant z budową
chodnika jednak spowoduje to zmniejszenie szerokości jezdni, wymusi
wprowadzenie ruchu jednokierunkowego oraz wprowadzenie zakazu
parkowania wzdłuż całej ulicy. Ruch jednokierunkowy na ul. 3 Maja
wywoła jeszcze inne skutki, a mianowicie zwiększony ruch pojazdów
na ulicach poprzecznych. Tam również nie ma chodników dla pieszych
i często te ulice są wąskie. Padła propozycja jednej z mieszkanek
by wybudować chodnik o innych parametrach niż nakazują to
przepisy. Ten pomysł w zarodku wykluczył w-ce Prezydent mówiąc,
że pod czymś takim nigdy się nie podpisze. Należy pamiętać, że
na początku ulicy 3 Maja usytuowana jest piekarnia, do której
przyjeżdża mnóstwo zmotoryzowanych mieszkańców nie tylko z
Piekar. Pytanie gdzie te samochody zaparkują, jeśli powstanie
chodnik o 2-metrowej szerokości. Czy nie powstanie armagedon
komunikacyjny w okolicach piekarni. Wydaje się, że wielu
mieszkańców ulicy 3 Maja chce, aby wprowadzić tam ruch
jednokierunkowy, odwrotnie niż na ulicy Zgrzebnioka. Tam wielu
mieszkańców jest przeciwnych wprowadzeniu ruchu jednokierunkowego.
Jednym słowem Władze Miasta mają trudny orzech do zgryzienia. Jak
tu wszystkich zadowolić? Najprawdopodobniej zostanie podjęta próba
poprawy bezpieczeństwa na ulicy 3 Maja. Czy ta próba się uda i
sprawdzi, pokaże życie. Najważniejsze byśmy sami również
zadbali o swoje bezpieczeństwo np. korzystając z odblasków. Ważną
rzeczą jest też to, aby wpoić dzieciom podstawowe zasady
poruszania się po ulicy. Ostatnio właśnie na ulicy 3 Maja
widziałem, jak dwie dziewczynki wracające ze szkoły, tak były
zajęte smartfonami, że nie zwracając na nic uwagi weszły pod
maskę samochodu próbując przejść na druga stronę ulicy. Całe
szczęście kierowca jechał pod górkę i bardzo wolno. Dzięki temu
nic się nie stało. Podsumowując wszyscy musimy mieć oczy dookoła
głowy, bo żadne rozwiązanie w 100% nie zapewni nam bezpieczeństwa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz